Początek  •  Forum

Bogowie

Świat, w którym toczyć będą się nasze przygody, będzie światem wielu różnorakich Bogów. Ich ilość jest naprawdę ogromna, a użycie słowa niepoliczalna, jest jak najbardziej na miejscu. Bogowie są przypisani do niemalże każdego miejsca, wydarzenia, przedmiotu, czy instytucji, np. strumyka, kamienia, wiatru, łuku, deszczu, miecza, legionu, banku, itd.

Magowie i liczni filozofowie do dnia dzisiejszego, zastanawiają się nad genezą ich powstania i miejscem, z którego przybyli. Bogowie są nierozerwalnie związani z ludzkim życiem, które bez nich nie może się w zasadzie odbywać. Prawdą jednak jest to, iż ludzie przywykli do życia z nimi i pomiędzy nimi. Żywią przed nimi respekt, ale nie oddają im fanatycznej czci. Raczej ograniczają się do pragmatycznego składania im ofiar z jedzenia czy akurat przez nich lubianych podarków i przedmiotów. Bożki te odwdzięczają się swoją przychylnością lub po prostu nie nękaniem ludzi.

W świecie Tol Calen, jak już zostało wspomniane, występuje wielu Bogów, począwszy od małych i nieznaczących, a skończywszy na wielkich potęgach rządzących ogromnymi połaciami terenu i tysiącami istnień ludzkich. Jednym z nich jest, bez wątpienia, Cesarz patronujący osobom zamieszkującym jego tereny oraz czuwający nad jego prawidłowym rozwojem. Znany jest również jako Syn Słońca, Potomek Feniksa, Największy z Wielkich, Władca Wszystkich Ludzi, Pogromca Elfów. Jest to jednak bóg instytucji i kraju nie ludzi samych w sobie. Dlatego też nie interesuje się on losem pojedynczego człowieka, o ile nie ma on mocy dokonywania zmian zauważalnych z poziomu państwa. Krasnoludy natomiast, znane są ze swego wielkiego szacunku do swych Przodków, którzy to nauczyli ich wszystkiego i obdarowali wieloma talentami. Bóg Elfów, istot tak fascynujących jak niezrozumiałych, został zabity wiele lat temu, lecz pamięć o Nim na zawsze pozostanie w ich umysłach. Niziołki, podobnie zresztą jak Gnomy oddają cześć ludzkim Bogom, pomiędzy którymi to mieszkają od wieków. Należy zaznaczyć, że Cesarz nie jest jedynym Bogiem patronującym instytucji. Praktycznie każda większa formacja posiada coś na kształt opiekuńczego ducha. W większości duchy te są niezauważalne, lecz istoty opiekujące się na przykład armiami czy legionami uchodzą za bardzo potężne i to właśnie do nich modlą się żołnierze.

Bogowie określani są różnorako, począwszy od chochlików, poprzez anioły, czarty, na demonach skończywszy. Miano ich zależy od miejsca ich występowania, ich potęgi i charakteru. Należy nadmienić również, iż w świecie tym nie ma instytucji kapłanów. Występowanie kultu innego niż Cesarza jest bardzo rzadkie. Bierze się to głównie z dość lekceważącego stosunku ludzi do Bóstw. Pomimo uznawania ich patronatu, składania im ofiar, ludzie poświęcając im tyle uwagi by ich nie obrazić, czy sprowokować. Praktycznie nikt nie obraca swojego istnienia wokół duchów opiekuńczych, czy bóstewek. Zdarza się, że ludzie lubią wysłuchać woli przyjaznego bóstewka, lub boją się nie spełnić rozkazu złego demona, lecz nie koncentrują całego swojego życia wokół tego. Są jednak jednostki, które posiadają dar pośredniczenia pomiędzy światem ludzi a wolą duchów, tak zwani Mediatorzy. Słyszą oni wyraźnie słowa duchów w swoich głowach i wykonują ich polecenia otrzymując od nich błogosławieństwa i przysługi.

Bogowie są źródłem nie tylko wielkiej potęgi, lecz również magii, której tak wiele jest na świecie. Ludzie, elfy, krasnoludy i inne stworzenia przez wiele stuleci czy nawet tysiącleci były obdarowywane przez bóstwa, przeklinane czy nawet się z nimi krzyżowały. Domieszki tej magii ciągle unoszą się w ich krwi, która to daje o sobie znać nawet po kilkunastu pokoleniach. Zwłaszcza, że domieszki te mieszały się z innymi, co dało wielki kocioł magiczno-genetyczny. Zaowocowało to pojawieniem się magii oraz pewnych magicznych zdolności, którym dysponują istoty rozumne. Bardzo istotnym elementem charakteryzującym Bogów, jest ich fizyczna obecność między ludźmi. Poruszają się oni wprawdzie jedynie niedaleko miejsc, którym patronują, lecz nie jest to regułą.

A oto kilka przykładowych duchów opiekuńczych:

Cesarz, Władca Wszystkich Ludzi, Największy z Wielkich, Pogromca Elfów
jest najpotężniejszym Bogiem ludzi, jedynym, który czczony jest powszechnie i bezsprzecznie. Zasiada on na wielkim złotym tronie, odziany we wspaniałą zbroje, a jego oczy płoną gorejącym blaskiem, budzącym strach pośród jego wrogów. Cesarz sam wskazuje swego następcę, który to będzie sprawował władzę po nim. Nikt jednakże, nie jest w stanie przewidzieć kimże ta osoba będzie, gdyż wola Cesarza jest nieodgadniona i zawsze słuszna. Największe wydarzenia w historii ludzkości są nierozerwalnie związane z jego obecnością i działalnością, czego przykładem może być wielka wojna z Elfami, w której to został zabity Bóg im patronujący. Ostatni Cesarz wybrany został, przez swego poprzednika 70 lat temu, a jak twierdzą znawcy historii, będzie on panował długo i sprawiedliwie, podobnie jak wszyscy jego poprzednicy.
Grumie Strażnik
jeden z pomniejszych duchów opiekuńczych gór. Odpowiedzialny za lawiny kamieni i zatarasowane przejścia. Nie lubi, kiedy ktoś zakłóca tak umiłowaną przez niego ciszę, dlatego też zdenerwowany ciska kamieniami w krzyczące osoby. Z natury jest spokojny i nie posiada poczucia humoru. Trudno go przebłagać, chociaż ponoć jest łasy na alkohol – zwłaszcza piwo.
Rigil Księżycowy Łowca
Kiedy na niebie widnieje czerwony księżyc rozpoczyna się czas łowów. Rigil wyrusza na swoje leśne tereny by zapolować. Odziany w skóry zwierząt i dzierżąc włócznię wykonaną z drewna i kości, osnuty mgłami po raz kolejny chce zasmakować krwi. Wybiera swoją ofiarę bardzo dokładnie, gdyż liczy się wyzwanie. Sam będąc praktycznie niepokonanym chce się zabawić cudzym kosztem. Chociaż jest bóstwem bardzo okrutnym zdarzało się, iż po ciekawej walce oszczędzał swojego przeciwnika ofiarowując mu pomoc i obdarzając go mocami.
Północny Bajarz
jeden z mniejszych północnych wichrów. Przyciągają go ogniska i opowieści, jakie ludzie zwykli przy nich opowiadać. Często skuszony opowieściami o wielkich czynach czy nawet samymi przechwałkami zsyła na ludzi sny i marzenia kusząc ich obietnicami wielkich przygód i podróży. Jest bóstwem bardzo wesołym i opiekuńczym, chociaż dość nierozważnym i często zapomina o swoich wybrańcach. Jak to mówią: Nie rzucaj słów na wiatr.
Czarny Ogar
Bóstwo opiekuńcze 12 Legionu. Karmiący się siłą swoich żołnierzy i odwagą dowódców często towarzyszy im na wyprawach wojennych. Wzbudza w swoich wyznawcach chęć walki i zwierzęcy wręcz instynkt mordercy. Jego podobizna – Człowieka z czarną głową wilka – jest wzorem mundurów większych oficerów. Często zdarza się, iż Ogar wstępuje w jednego z nich by własnoręcznie siać zniszczenie w szeregach wroga.
Zakalcowa Cholera
Mały chochlik mieszkający w Piekarni pana Gregora. Jego ulubioną zabawą jest tworzenie zakalca w cieście. Ale wystarczy zostawić mu miseczkę mleka z miodem by przestał psocić. Po napiciu się ciepłego mleka zasypia za piecem i daje spokój wszystkim wypiekom na jakiś czas.
 

Nasi partnerzy:

Tawerna RPGArena Albionu

Patronat medialny:

Wrota Wyobraźni

Patronat:

Q-Workshop.com